4 komentarze
  1. gratulacje :) no długo trzymałaś w napięciu publiczność. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli moja strategia, żeby dramatycznie zagrać va bank w ostatniej chwili nie była zła :)
    A tak serio:
    Wielką mi uczyniłaś radość w domu moim
    moja droga CeMirko tym Blogerem swoim ;)

    Już piszę maila :)
    ps. jeśli rzeczywiście chodzi o mnie, hm, bo inwentaryzacja krotochwil się mianuję raczej, nie mniej poczytuję to za znak, aby napisać w końcu dawno obiecywanego, najpopularniejszego ever posta o kocie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach cieszy mnie twoja radość

      z niecierpliwością czekam na kociego posciora

      i na maila też ;)

      Usuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.