4 komentarze
  1. Uwielbiam Pu-Erh, jutro pędzę po tą do sklepu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę Ci smakuje? Moja Droga, ja natomiast nie mogę się do smaku Pu-Erh przyzwyczaić. Mam na nią jeden sposób- wypić duszkiem i zapomnieć. Nie ma w sobie niczego, co pozwoliłoby mi się nią degustować :( A szkoda, bo ma tyle zalet.

    Pozdrawiam Cię Mirko serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak , akurat ta czerwona bardzo mi smakuje, inne mi nie podchodzą.Posti jest całkiem inna.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja lubię czerwoną herbatę. Tej jeszcze nie próbowałam, poszperam na ssklepowych półkach.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.