4 komentarze
  1. hehe, ale się uśmiałam - żeby jeszcze było możliwe takie beztroskie wcielenie się w "rolę" małego dziecka - ja z chęcią się bym pisała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ty to wiesz jak rozbawić czytelnika :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki Dziecią człowiek może pojść na karuzele, na bujaczkę może się wygłupiać bo to robi dla dziecka lub z dzieckiem.A dziecko Dzięki temu wie jak się bawić jak sobie sprawiać radość

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie dzięki za genialne rady:-D Muszę wcielić je w życie, a że 1 czerwca już minął to zrobię sobie "Dzień dorosłego dziecka" w jakiś inny (zwyczajny) dzień;-))
    Pozdrawiam i czekam na obiecaną relację z pikniku:-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.