12 komentarze
  1. Mi tęskno trochę do takiej atmosfery Wigilii jaka panowała w moim rodzinnym domu, no ale na razie nie może tak być.
    Rozumiem Cię doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  2. :(
    Mi też się marzą Święta we trójkę. Wigilia dla nas, wieczorem co najwyżej jakieś odwiedziny. Cóż, na razie póki jest jak jest, Wigilia z rodzicami. A tu o ten "spokój" trudno...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, nie Ty jedna masz takie pragnienia, ja na święta wyjadę wogóle z domu, chyba że pogoda się zmieni drastycznie, to mam szansę na pobyt w domu. Zobaczymy czy urlop dostanę, ale miło tak poczytać Twoje marzenie, wzruszyłam sie i życzę tobie, sobie i nam wszystkim....niech sie spełni :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Też wolałabym sama z mężem i dziećmi. Ale mąż ciągnie Nas do rodziny. Bo chce odwiedzać. wrrr

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeden jedyny raz udało nam się spędzić święta razem (jeszcze we dwójkę) jak byłam w ciąży u musiałam plackiem leżeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz, jak doskonale Cię rozumiem.... I jak tęsknię za takimi świętami, jakie opisałaś...

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez bym tak chciała :) A tak to trochę tu, trochę tam z wywieszonym ozorem, zmęczonym Franiem...zero atmosfery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako tym myślę to odechciewa mi się Świąt

      Usuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.