11 komentarze
  1. Szybko odpowiadam bo wiem co bym chciała z tektury :D a dokładnie to chciałabym zbudować balon , i statek. Uwielbiam latać i mogłabym całe dnie obserwować balony a statek to coś co kocham, a jeszcze jakby go zabezpieczyć jakimś płynem i zwodować <3 cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli to jest na Dzień chłopaka to dla mojego małego mężczyzny bym chciała zbudować pociąg to bo jego teraz ulubiona zabawka a dla mojego pana poślubionego wielkie czerwone serce by wiedział ile dla mnie znaczy:) .

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbuduję CI góry...z tektury
    w górach domek z piernika.....w nim bujanego konika....który na łączce bryka...
    na łączce pod niebem z tektury pod, którym są nasze góry
    i choć z tektury są góry nie runą nigdy ich mury bo mama specjalny ma klej...
    a on jak domek słodkości jest pełny maminej miłości.
    I takie góry z tektury dam Ci.



    Daria Sz

    OdpowiedzUsuń
  4. Wóz strażacki. Wielki, z otwieranymi po bokach skrytkami, w których przykleiłoby się różne pokrętła itp. imitujące sprzęt oraz wcisnęło węża strażackiego zrobionego np. ze starego kabla albo jakiegoś grubszego sznura. Z tekturowym ogniem, który gasiłoby się zabawą w kręgle - z pomocą zmiętych w kulkę kartek papieru jako bil - takich naszych kul lodowo-wodnych ;D
    Mój synek fanem strażaka Sama jest, no co zrobię... :P

    (Na FB warunki spełnione jako Marta Rusek-Cabaj.)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tektury najchętniej zbudowałabym pociąg ! :)
    Mój ukochany jest wielkim fanem ciuchci, wagoników i myślę, że nigdy z tego niewinnego hobby nie wyrośnie.
    W Wałbrzychu wszyscy szukają złotego pociągu. Szał ogarnia nie tylko miłośników kolejnictwa, ale też poszukiwaczy skarbów i sensację. Moglibyśmy w zasadzie zabrać ze sobą łopatę i spróbować wykopać pociąg przed wszystkimi. Nie chcemy jednak reszty życia spędzić w celi, bo za bardzo kochamy spacery i podróże.
    Chętniej pobawilibyśmy się tekturą. Jeden wagonik, drugi, trzeci... Tylu nawet Tuwim nie opisał w lokomotywie. I do tego jakieś porządne tory, żebyśmy się broń Boże nie wykoleili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiamy kartony :-)
    Teraz powstała nam mata z drogą do szkoły :-) - taka tekturowa :-)
    Mieliśmy też już tekturową kuchenkę, pralkę :-) miał być sklepik ale nie wyszło ;-)

    Mamy też takie zestawy z ala pianki :-) co to się składa i mamy autobus.... operę w Sydney :-)

    Co byśmy zbudowali ?? Wielką rakietę, która zabrałaby nas w kosmiczną podróż do gwiazd :-) oooooo
    Albo samoloty co to by lego ninjago sie nie nudzili :-) Takie tam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysłów mam wiele. .Ale marzę chyba czasem o rzeczach niemożliwych...A co tam…Pomarzyć można…
    L – leciutki balonik
    E – ekscytująca bryczkę
    O - odjazdową torebkę
    L – lazurowe niebo
    A – anielskie skrzydła dla córeczki
    N – nieziemską kuchenkę
    D – doskonały rowerek
    I – intrygujący samochodzik
    A – aksamitną podusię dla synka

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wiersz! Gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No tektura naprawdę może przyjąć ciekawe formy.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.