4 komentarze
  1. sam tytuł : dla aktywnych mnie przeraził :D ja i aktywność :D ale jak popatrzę na te wasze wspinaczki,to już mam siódme poty na plecach. Także, powodzenia i działaj dalej !!! Może od klikania i ja spalę nieco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi gdyby od klikania, można było zgubić kilka kilko to siedziałabym do bólu paluchów i klikała.
      A z tą wspinaczką to wiesz... wysiłek raz na jakiś czas też wiele nie zmienia. Musiałabym codziennie popierniczać po tych górach,żeby to coś dało.
      Ale małymi kroczkami tup tup i do celu.

      Usuń
  2. Ja jak chcę potrafię być aktywna. Do 8 m-ca ciązy płaywałam raz w tyg a do 7 m-ca chodziłam na siłownię. Przed ciążą chodziłam regularnie basen i siłownie ,potrafiłam bez problemu zrobić 100 brzuszków . Teraz chodze raz dwa razy w tyg na senato i deepwork o ile nie jestem chora:) . Jeśli chodzi o dietę to za bardzo kocham słodycze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie Aguś to chyba nadmiar wagi nie grozi. Podziwiam ja zwyczajnie na świecie jestem w tej kwestii leniwa.

      Usuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.