16 komentarze
  1. Znam Frisco i też podobały mi się zakupy tam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po wypłacie siadam i robię kolejne.

      Usuń
  2. Ja nie jestem fanką zamawiania przez internet:). Wyjątkiem są Twoje dzieła,nietypowe czekolady i ksiazki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach dzięki Ci kochana :)
      Ja do tej pory też wolałam sama podjechać do sklepu, ale takie zakupy we frisco czasem są fajnym wyjściem.
      Tym bardziej gdy do większego sklepu masz 20km.

      Usuń
    2. To przy moim osiedlu mam Lidla,Tesco, Kaufland wszystko ok 5min drogi piechotką:) trochę dalej bo ze 20 min jest Biedronka,Netto,Aldi więc jak ma wszystko pod ręką:)

      Usuń
  3. Jakoś nie miałam okazji nigdy robić zakupów spożywczych przez internet. Chyba czas się przełamać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś musi być ten pierwszy raz

      Usuń
  4. Ja mam nadzieję, że mi kiedyś tesco z dostawą otworzą w mojej małej mieścinie ;)
    Ale serio, to akurat zakupy są na razie luzem: Starsza już nauczona, że się wszystkiego nie kupi, wszystko idzie sprawnie i logicznie :) Może młodsza będzie miała inne zdanie, ale wtedy pomyślimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj i u mnie tesco mogłoby uruchomić dostawy , ale wątpię, że na moją wioseczkę będą chcieli dowozić spożywkę.

      Usuń
  5. Robię zakupy we Frisco co tydzień. Dostawa na terenie Warszawy możliwa jest nawet tego samego dnia wieczorem. Darmowa dostawa jednak obowiązuje od kwoty 200 zł. No chyba, że zależy to od dzielnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm z tą dostawą, to w ogóle dziwnie nalicza, ale pomijając -zazdroszczę tych co tygodniowych zakupów z szybką dostawą ;)

      Usuń
  6. Rzadko robię zakupy spożywcze przez internet, idę pogrzebać w sklepie którym polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam muszę pomacać co kupuje ;) taka starej daty jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mogę jeździć z dziećmi na zakupy, są grzeczne i nigdy nie dają mi popalić. nauczyłam je tego od "kołyski", w supermarkecie czuje się jakbym nie miała dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.