AA Deo Energy

Do tej pory używałam jednego antyperspirantu roll-on (rexona) tak po prostu bo się do niego przyzwyczaiłam. Ale w te wakacje postanowiłam kupić coś nowego i padło na AA Deo Energy


Dlaczego akurat ten ??
A no przez informacje na opakowaniu !! Zaintrygowało mnie to 0(zero) , Rexona zaczęła mnie uczulać i chciałam sprawdzić czy ten roll-on naprawdę nadaje się do skóry wrażliwej.
Jak na razie nie mam większych zastrzeżeń ,ale zacznijmy od początku.
Roll -on
- nie ma zapachu ,co daje mu ogromny plus bo nie lubię gdy anty miesza się z perfumami. On ma blokować nieprzyjemne zapachy a a nie wytwarzać wonne aromaty.
- nie pozostawia białych śladów-przetestowane na obcisłej czarnej bokserce , jak na razie na białych ubraniach nie zauważyłam też żółtych plam ale nie wiem jak to bedzie np: zimą jak się zapocę w swetrzysku 
- troszkę się lepi zaraz po użyciu tz. dość długo pozostaje wilgotny pod pachami ale wydaje mi się ,że to właśnie dlatego ,że nie ma w nim alkohotu i tak szybko nie wietrzeje.
- naprawdę działa 24h i to nawet w sytuacjach stresowych i będąc w ciągłym ruchu (jak to bywa przy małym dziecku)
- nie podrażnia skóry , użyty nawet zaraz po depilacji nie wywołuje swędzenia, pieczenia itp. np: wcześniejszy roll-on powodował ostatnimi czasy napięcie skóry .Ponadto skóra wydaje się delikatniejsza.
- wygodny w użyciu
I to chyba na tyle. Mam nadzieję, że zimą też się  sprawdzi.
 Na letnie pocenie mogę polecić go wrażliwcom z powodzeniem.

Mała uwaga ! Zwracajcie uwagę czy dobrze go dokręciłyście, bo pozory mylą ;-) trzeba  docisnąć dość mocno,potrafi się wylać do zakrętki :/

Opis dodatkowy

Polecany do skóry  wrażliwej i skłonnej do alergii
Zapach bezzapachowy
Osłania Tak 24h
Odżywia Tak
Nawilża Tak
Substancje czynne  alantoina , panthenol,aloes
Opakowanie           50ml



Brak komentarzy:

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.