Kreatywne środy - ARTZOOKA! notes origami od LIME


Tak jak zapowiadałam tydzień temu pokażę wam, co fajnego moszna stworzyć z tymi kreatywnymi książeczkami a precyzując notesami origami.
Do nas trafiły „papierowe zwierzaki” pozornie nic nadzwyczajnego. Kilkanaście kolorowych kartek z oczkami buźkami jakimiś kreskami i tyle. Nic bardziej mylnego, już po kilku chwilach od rozpoczęcia zabawy naszym oczom ukazuje się fenomen tych niby zwykłych karteczek, ale po kolei.
Z kim mamy odczynienia



Artzooka™ to marka, która została zaprojektowana z myślą o entuzjastach sztuki i recyklingu w wieku od 5 lat, umożliwiając wykorzystanie zwykłych przedmiotów i zamienienie ich w małe dzieła sztuki.
Artzooka™ zapewnia dzieciom dostęp do klasycznych umiejętności artystycznych, zachęcając do myślenia i udowadniając, że sztuka ma nieograniczone możliwości i że dzieła mogą być wykonane w dowolnym miejscu i z niczego
.

Sama książeczka wygląda niepozornie, kolorowa, wesoła ( jak większość na naszym rynku ;) ).




Notes ma zbindowane kartki lekką, plastikową, ale bezpieczną sprężynką, co pozwala na łatwe przewracanie kartek.


Jak widać notes przeznaczony jest dla dzieci od piątego roku życia, ale te młodsze z pomocą rodzica na pewno też sobie poradzą. Książeczka jest tak skonstruowana, a objaśnienia tak sprecyzowane (obrazkowe), że dzieci same intuicyjnie zabierają się za zabawę:)




Tworzenie tych papierowych zwierzątek to świetna zabawa i nauka! Dzieci uczą się postępować według wskazanego przykładu, rozwijają sprawność manualną i pobudzają wyobraźnię. Stworzone już zwierzątka można ozdabiać według własnego uznania naklejkami, których w notesie jest całkiem duży wybór.
To kolejny plusik tych notesów, dzieci uwielbiają naklejki, a te są kolorowe i z tego, co zauważyłam można ich używać kilkakrotnie.



Osobiście jestem zauroczona tymi zwierzątkami i widzę, że dziewczynki bardzo wciągnęło ich składanie. Zobaczcie jak Maja stworzyła kotka –krok po kroku.



Ale najfajniejsze i najsłodsze są efekty. Ponadto zwierzątka mogą być laurką, zaproszeniem, kartką okolicznościową. Bo w dolnej części zwierzaków jest miejsce na wpisanie tekstu. Tak wiec wystarczy pięknie ozdobić i wypełnić karteczkę i zwierzaczek staje się przeuroczym prezentem.




Jest malutki minusik w naszym miłym orgiami, są nim naklejki, które służą do wzmocnienia naszego złożonego dzieła.
Jak dla mnie mają zbyt małą powierzchnię i źle przyklejone odklejają się, trzeba im czasem pomóc taśmą klejącą (moim zdaniem mogłyby być ciut większe i mocniejsze, tak aby małym paluszkom łatwiej było je przykleić)







Dziś mamy już całkiem pokaźną kolekcję zwierzątek, część z nich powędrowała do koleżanek, ale niektóre są już takie ukochane przez dziewczynki i zdobią ich pokoik.
Stworzone prace można złożyć i przechowywać w teczce czy segregatorze, co jest dużym plusem, zwłaszcza przy ograniczonej powierzchni mieszkalnej.

Idealny notes, dający nieskończone, kreatywne możliwości. Bardzo dobry pomysł dla mam dzieci mających problemy z niechęcią do prac plastycznych i wyrabianiem rączek i paluszków. Orgiami dla dzieci angaż
Ciekawi jak wyglądają już gotowe zwierzątka?? Dziewczynki z chęcią pokażą.


Kotek


 Rybka

Piesek


Zachęcam Was serdecznie do zabawy z Artzooka, mają ogromny wybór nie tylko notesów orgiami, ale również wyklejanek i przeróżnych kreatywnych książeczek i zestawów. My jesteśmy po raz kolejny zauroczone i troszkę zdziwione, co można stworzyć ze  zwykłego, z pozoru, papieru. Bo takie kolorowe origami na pewno bardziej przemawia do dzieci niż to klasyczne.




Za możliwość testowania produktu dziękujemy
wyłącznemu dystrybutorowi ARTZOOKA!
firmie




Zachęcam Was do zajrzenia na profil facebookowy Lime, znajdziecie tam jeszcze więcej inspiracji i kreatywnych produktów, a także konkursy i zabawy z nagrodami

 Fakt iż produkt opisywany w tym poście dostaliśmy w ramach współpracy nie wpłynął na naszą opinię i recenzje.

6 komentarzy:

  1. Bomba! Szkoda ze mój F jeszcze za mały ....

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki bajer. Aż zapragnęłam być dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś dla mojego Patryka, ma wstręt do prac plastycznych.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale to fajne i kolorowe ;D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.