Śniadanie jak dopalacz - o oleju rzepakowym

I już widzę masę młodych ludzi, którzy trafiają na mój blog przez wujka Google i słowo "dopalacz" hehe.

Śniadanie lepiej zjedzcie!!  A nie głupotami się zajmować, tak, tak.

Teraz poględzę jak na mamusię przystało.
Że śniadanie to najważniejszy posiłek to już każdy wie, że powinno być pożywne i zdrowe to też, każdy przyswoił, (mimo że w większości polskich domów u dorosłych śniadanie=tylko kawa!).
Ale że nie tylko, co jemy,ale jak jemy jest ważne to już mało, kto wie i teraz zaskoczenie na śniadanie powinniśmy zjeść jakiś zdrowy tłuszczyk!!
Proszę Pani! Ależ, co Pani wygaduje? Jak zdrowe odżywianie i tłuszcz?
A no właśnie tak:) tłuszcz tłuszczowi nie równy. Są tłuszcze ZŁE( i od tych zdala)  i DOBRE, czyli
takie, które, używane w rozsądnych ilościach, pomagają utrzymywać właściwy poziom cholesterolu we krwi, chronić komórki, i dają "KOPA" na cały dzień .

Takim dobroczynnym olejem jest np. kwasy omega-3, należące do tzw. tłuszczów nienasyconych. Znaleźć je można w rybach oraz olejach roślinnych tu dochodzimy do naszego "dopalacza", który ma w sobie tych "kwasów" mnóstwo a mianowicie do oleju rzepakowego.

A co ma wspólnego olej rzepakowego ze śniadaniem:) no właśnie u mnie ma:) odkąd jestem hulahopowym maniakiem ograniczam inne tłuszcze(przynajmniej próbuje), ale żeby mieć energię i zapewnić sobie właśnie (też) odpowiednie spalanie tych złych tłuszczów i dodatkowo pomagać niektórym witaminom dobre  przyswajanie -codziennie wprowadzam do swojej diety, co najmniej dwie łyżki tego "tłustego eliksiru”, tyle wystarczy, aby zapewnić sobie całodzienne dawkę kwasów ALA.
A jak ja to robię, że na śniadanie jem olej?? Ha i wcale nie smażę niczego:) nie zobaczcie.







To, co na kanapce?:
Sałata lodowa
Korniszon (mój ukochany słodko-kwaśny)
Serowe serducha - tu mozzarella
Granat
Oliwki ( raczej dla ozdoby)

Dresing: 2 łyżki oleju rzepakowego, łyżeczka soku z cytryny i zioła tu bazylia,cząber i tymianek
Zioła siekamy i wrzucamy do wymieszanego energicznie oleju rzepakowego z cytryną.
Nie solę zioła robią swoje

Takie kanapeczki je się nie tylko ze smakiem, ale i przyjemnością:) a do tego ile energii i zdrowia:) ( tylko mi nie krzyczeć, że białe pieczywo jest be, ja lubię i już)

Właśnie  w ramach kampanii Pokochaj Olej Rzepakowy  dostałam się do testów  na portalu





Testujemy olej i fikuśny szejker:), który na pewno bardzo nam się przyda  do przygotowywania sosików i dresingów do sałatek:)
Dokładna recenzja i kilka fajnych przepisów(kulinarnych i urodowych)  już niedługo i na blogu i na portalu. Materiały, jakie dostałam trochę mnie zainspirowały, na pewno będzie smacznie i pięknie:)
A już dziś zachęcam Was do zajrzenia na stronkę 


Warto poczytać o właściwościach oleju rzepakowego,  my go pokochaliśmy już dawno,
 teraz pora na Was. Akcji patronuje Kasia Bosacka

Lubicie Olej rzepakowy?

22 komentarze:

  1. olej rzepakowy jest niedoceniany :)

    śniadanie to podstawa, żeby normalnie funkcjonować
    przyznam się jednak, że czasem zdarza mi się nie zjeść go...choć domowników pilnuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja też czasem w ferworze pracy zapominam :/

      Usuń
  2. Olej rzepakowy to u nas prawie codzienność.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale to Twoje sniadanko to wygląda uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię rano zrobić sobie taką mała przyjemność :) jem oczami :P

      Usuń
  4. Przepysznie wygląda a u mnie śniadanie to tylko kawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam olej rzepakowy nawet w szafce.. sama nie wiem dlaczego zamiast niego używam słonecznikowego... Chyba dziś do sałatki dodam właśnie jego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja szczerzę mówiąc zaczęłam używać rzepakowego przez przypadek, mama mi go oddała bo jej nie pasował ;) a dla nas okazał się idealny

      Usuń
  6. Śniadanie pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. i zapewniam że nie tylko wygląda :)

      Usuń
  8. Ja używam rzepakowego, ze względu na podwyższony poziom cholesterolu muszę unikac tłuszczy nasyconych i skupic się na nienasyconych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie śniadanko mogłabym jeść codziennie-no może usunełabym jednak oliwki, których nie znoszę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne śniadanie, trzeba pomyśleć i zrobić podobne:);) a wystarczy odrobina kreatywności;):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale kuszące i apetyczne kanapki mniam!! Ja niestety bez śniadania nie jestem w stanie funkcjonować ale nie mam czasu na robienie takich cudów. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam olej rzepakowy, zbyt mało osób wie, że do wysokich temperatur powinno się używać specjalnej oliwy, która jest słabo u nas dostępna, a rzepakowy jest bezpieczny :); to w tytule następnego postu użyj słowa "s-e-k-s" ciekawe, kto trafi do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ to smakowicie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie zachęca do jedznia śniadanka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o jakie to pyszne!! ślinka spływa! Chyba polecę dziś do sklepu po składniki :D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.