Pomysł na naturalny prezent dla mamy - Jak zrobić mydełko?



Dziś z cyklu "bądź cwana zrób to sama" - gotujemy dla mamy coś co raczej do zjedzenia nadawać się nie będzie , ale patrząc na to ma się ochotę choćby liznąć. UWAGA lizanie prezentu dla mamy nie jest niczym nienormalnym, ale grozi poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi, ewentualnie będziemy zmuszenie przywitać się z porcelaną w najbliższym WC.

Do dzisiejszego przepisu potrzebujemy:



- pół szklanki Płatków Owsianych
- łyżkę miodu (do dzisiejszego przepisu użyłam saszetki miodu wielokwiatowego PSZCZELARZ KOZACKI )
- szklankę naparu z melisy (moja super aromatyczna melisa jest z pomarańczą  Ziołowe Skarby)
- i.... mydło w ilości około 10dag - najlepsze NATURALNE szare mydło BIAŁY JELEŃ (wypróbowałam wiele to się napewno  nie waży)  


To jak myślicie co gotujemy???
 Tak odżywcze, aromatyczne, naturalne i fantastyczne peeligujące mydełko dla naszej mamusi (podejrzewam że większość zrobi je dla samej siebie, ale ok ja nie wnikam)

Zaczynamy pichcenie.
Ścieramy mydło na drobnej tarce - mmmmm pycha , następnie w małym rondelku o grubym dnie gotujemy(na maluśkim ogniu) mydło zalane ciepłym naparem melisy. Teraz sztachamy się aromatem dobiegającym z rondelka, delikatnie mieszając i czekając aż mydło całkowicie się roztopi. Tylko nie przeginajcie z tym wąchaniem bo odlecicie i kto mydełko uwarzy ??
Gdy mydło uzyska "jednolitość" dodajemy miód i płatki owsiane,na tym etapie możemy eksperymentować  z zapachami, dodatkami itp. ja dodaje do tego mydełka czasem cynamon(daje efekt rozgrzewający) albo aromat pomarańczowy(pobudza).

Mieszamy dokładnie całość gotując jeszcze 2 min. , po czym odstawiamy do wystygnięcia.Masa mydlana po przestygnięciu,powinna być miękka i dać się ugnieść co czynimy. Teraz pora na naszą wyobraźnie ewentualnie pomysł na efekt końcowy. Ja użyłam foremek do ciastek ale można równie dobrze utoczyć w łapkach kulki , batoniki, włożyć  do foremek czy inne cudeńka. Ważne aby zawinąć mydełko w folię spożywczą , aby mydełko za bardzo nie wyschło i nie popękało.Suszymy w temperaturze pokojowej lub zawinięte szczelnie w lodówce.



Uwaga trzymać z dala od dzieci bo mydełka wyglądają jak ciasteczka owsiane :P

  

Wystarczy  zapakować, dodać dedykację i mamy dla mamy wyjątkowy, własnoręcznie zrobiony, pachnący, prezencik. Oczywiście to Tylko moja propozycja , polecam poszperać i poszukać inspiracji w necie bo jest tego mnóstwo.

10 komentarzy:

  1. Super! Sama bym chciała dostać takie mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cos cudownego :)
    ja kiedys z mydła glicerynowego takie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sprawa. Sama chciałabym takie.

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję dziewczyny - nic innego tylko zawijać rękawy i strugać mydełko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy16 maja, 2015

    Moja mama kupuje sobie takie rzeczy sama, więc w prezencie trzeba dać mamie coś wyjątkowego. Może jakąś elektronikę, agd? Albo odkurzacz?

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne nie wiedzialam ze mozna takie cos zrobic samemu :D Napewno to wykorzystam :) Niebawem dzień matki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam własnoręcznie robione mydełka, sama często takie robię z masy glicerynowej, zapraszam http://blog.alkapask.pl/jak-zrobic-ozdobne-mydelko-glicerynowe-zrob-to-sam-mydlarnia/

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmmm ile mydełek wychodzi z tych proporcji?

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.