Co przywiozłam ze spotkania BLOGiń - koszyk full profit

15:47

Pisałam Wam ostatnio o spotkaniu blogujących mam w Warszawie B(L)OGInie, pamiętacie? ;) .

 Tego samego dnia pod tym samym hasłem odbyły się spotkania, aż w trzech miastach(Warszawa,Gdańsk, Poznań.) Fantastyczne przedsięwzięcie na  dużą skale, organizatorki postarały się aby każda z mam, która dotarła na spotkanie nie wyszyła z pustymi rękoma i głowami. (chociaż niektórych chyba to przerosło)
Warszawę pożegnałam z koszem pełnym niespodzianek, zarówno dla siebie, jak i dzieci.

W domu większość prezentów została natychmiast rozgrabiona i "skitrana" w miejscach nieznanych matce.
Znaczy  wszystko się podobało a ja od razu na drugi dzień, wykorzystałam wiedzę i kosmetyki przekazane nam na spotkaniu  przez urocze dziewczyny z firmy Vipera.(napiszę niedługo recenzję całego zestawu, ale już teraz mogę zdradzić, że mnie zachwyciły).
Zapraszam Was dziś do obejrzenia zawartości koszyka pełnego niespodzianek.


Wikliniaczki w których dostałyśmy prezenty, ja swój wykorzystam do jesiennej aranżacji kwiatowej.
Kosze od hurtownia wikliny Albert




















 Perły piorące Perlux od Lakma


myjka  od Olivo Cap


 Zestaw zabaw edukacyjnych od CzuCzu

Zestaw uroczych apaszek od Pink or blue



 Zestaw kosmetyków od Oillan


 Magiczny kubeczek od Łowcy Trendów

Zestaw od Allepaznokcie



Sówcia od Szycie u Koty zerknijcie do niej świetne rzeczy się tam "kroją"

Bidon od BabyOne 



 Fiszki do nauki języków obcych od W karteczkach


Zestaw gadżetów od Olx.pl


Gadżety i woda od  Mama i ja (była też woda,ale się wypiła)



Zestaw cudownych kosmetyków od Vipera





Dzbanek filtrujący do wody od Dafi


Dodatkowo Ania z Fajneogrody.pl obdarowała nas torbami pełnymi cudnych produktów

Wylosowałam też  całkiem fajne prezenty, i zaczynam żyć w przekonaniu że troszkę szczęścia w grach losowych mam. Może pora obstawiać totlotoooo ;).

Niespodzianka od CZuCzu x2 czyli zestawy "moje pierwsze słowa"
 


Książki  od wydawnictwa Matras

 Jimi Hendrix Oczami  brata
(musi poczekać bo mam zaległości  w czytaniu a recenzji w kolejce masa)

 Katiusza z bagnetem .



 Śliczny wianek od Greendeco 


Patronat medialny nad Spotkaniem obieli:
W roli mamy 
Łowcy Trendów
Omamiona
Chwalimy Mamy

Mamo Pracuj

Lokal użyczyli : Mr.GuGu & Miss Go 

Ponadto sporo rabatów na świetne produkty,( powiedzmy że skorzystam ;) ).

Osobiście doszłam do wniosku, że pora zmienić styl, fryzurę i jakiś dr.Szczyt się kłania, bo koszmarnie wyszłam na fotkach.
 I w tym roku chyba zakończyłam sezon spotkaniowy , no chyba że mnie coś jeszcze w dupsko uszczypie
i jednak nie przestanę pisać na blogu, tych moich babskich farmazonów.

Który skarb z mojego koszyka chcielibyście mieć?? 
może się podzielę ;)

11 komentarzy:

  1. same wspaniałości :) i Sówcia urocza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sówkę już najmłodsza chciała przechwycić ale nie dałam..taka cudna :)

      Usuń
  2. Fajne nowości :) Co bym chciała mieć? Książkę J.H.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że czytanie wciągało.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. oj tak, ledwo z Bożenką dotargałyśmy do auta, a jak ona później te torby i mała do domu dowiozła pociągiem to nie mam pojęcia.

      Usuń
  4. Kochana Mikołaj w tym roku wcześniej do ciebie zawitał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że nie był ostatnim ;)

      Usuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.