Akcja Błysk w Lidl - czyli porządki wiosenne czas start!

13:03


Sobota to w wielu domach dzień matki sprzątającej. U Was też? Bo u mnie to  raczej codzienność.
W ostatnim czasie, w porządkach pomagają mi produkty z Lidl Polska.
Otrzymałam od nich paczkę w ramach "Akcji Błysk", która będzie trwała w ich sklepach 4-6 marca (a jak nie wykupicie hurtowo, to do wyczerpania zapasów ).
Teraz mamy świetny czas na porządki, wiosna, święta Wielkanocne, a Lidl ze swoją akcją wpisuję się w to idealnie.

 Przyznam, że część produktów znałam już wcześniej, ale to chyba świadczy  tylko o tym, że moja opinia o nich będzie oparta na  dokładnym sprawdzeniu i doświadczeniu w użytkowaniu produktu. Ale najpierw o  nowościach, które skradły nasze serca.

 Uniwersalne chusteczki do czyszczenia W5 Lemon - to mój hit.
Wygodne i szybkie w użyciu,  pomagają mi w codziennym utrzymaniu  czystości. Blaty, stół, parapety itd.
Moje starsze dziewczynki mówią, że są niezastąpione, one używają ich do czyszczenia większości przedmiotów w swoim pokoju - biurka, krzesła, komody,zabawki i inne pierdółki, a ostatnio myły nim nawet buty.
 Używając ich pierwszy raz bałam się, że będą zostawiały , mazy, smugi i inne ślady, ale jakże bardzo się myliłam.
Nawet okno czy lustro można nimi przemyć, wystarczy wytrzeć do sucha ręcznikiem papierowym i gotowe.
Chusteczki są bardzo ekonomiczne, za 80szt. zapłacicie niecałe 4zł, dodatkowym plusem jest naprawdę przyjemny cytrynowy zapach.


Tabletki do zmywarki schodzą w naszym domu jak świeże bułeczki. Przy takiej ilości osób często włączam mycie dwa razy dziennie. Do tej pory używałam moim zdaniem dobrych tabletek, ale moja zmywarka miała chyba inne zdanie. Ostatnimi czasy narzekałam na słabo domyte, matowe naczynia i zwalałam to na biedna zmywaczkę.
Po pierwszym myciu z nowymi tabletkami do zmywarki W5 , musiałam oddać honor zmywarce. Jej po prostu była potrzebna odmiana. Szkoda, że nie widzieliście mojego zaskoczenia, po wyjęciu naczyń - nówki sztuki.
W opakowaniu znajdziecie 40 sztuk małych kosteczek w cenie 12,77 zł - przyznajcie, że to czysta ekonomia.

Kolejnym z hitów jest  miętowy ECO żel do WC W5 . 
Posiadając eco szambo wskazane jest używanie tego typu produktów, a na rynku mało dobrych jakościowo płynów.  
Jak widać na zdjęciu, ja już sporo zużyłam. 
 Jestem nim bardzo zaskoczona,  zawsze miałam wrażenie, że te eco płyny do WC,  są jakoś mało skuteczne, a ten jest bardzo dobry. Usuwa niewielkie  zabrudzenia i bakterie, a jak dla mnie fakt dodatkowego dbania o środowisko to wielki plus, i ten delikatny miętowy zapach-mistrzostwo. A i cena doskonała 4zł za 1l.




Uniwersalny środek do czyszczenia Świeżość i blask W5 -
to potencjalny pogromca brudu na moich podłogach i schodach. Świetnie sprawdził się przy myciu płytek w łazience jak i paneli w pokojach. Oczywiście używam rozcieńczony z wodą przy czym  płyn i tak ma dość intensywny zapach trawy cytrynowej, a po dodaniu do wody zaskoczył mnie biała barwą.
Nie stosuje dość często takich płynów i muszę troszkę dłużej mu się przyjrzeć, ale nie mam do niego większych zastrzeżeń. Wydajność przeciętna, na opakowaniu zaleca się 1,5 nakrętki na 10l.
Ceny niestety nie podam bo w obecnej ofercie jej  nie znalazłam, musicie sprawdzić sami.



Pianka do czyszczenia dywanów i obić z naturalnych i syntetycznych włókien to produkt z którego przetestowaniem miałam troszkę problemów. W chwili obecnej mam mało tapicerowanych mebli, właśnie stoję przed decyzją kupna nowej sofy, a fotele które mam mają zdejmowane pokrycie i dopiero co były prane. 
Tapicerki w aucie przy takim zimnie prać nie zamierzałam.Jednak znalazłam sposób na sprawdzenie pianki - wyprałam nią materac na łóżku młodszej. 
Pianka przyjemnie pachnie i jest banalnie prosta w użyciu - zeszły nawet ślady po flamastrach, prana powierzchnia szybko schnie nie zostawiając plam  :)
W obecnej ofercie pianka kosztuje 6,99zł za opakowanie 600ml

.  
Z kolei środek do usuwania kamienia i brudu W5 to produkt który użyłam zaledwie dwa razy,nie odpowiada mi jego konsystencja. Płyn po psiknięciu zamienia się w piankę, która jak dla mnie jest zbyt rzadka i za szybko spływa. 
Obawiałam się zapachu, ale tu nie ma tragedii, nie jest  drażniący i odpychający jak to przy płynach tego typu bywa. 
W miarę skutecznie(z małym minusem) usunął mydlany osad z umywalki i kamienne zacieki pod prysznicem(choć z tym był większy problem).
Tu cena też nie jest wygórowana za 750ml zapłacicie około 4 i pół złotego



Akcja błysk to mnogość produktów. Podczas zakupów w Lidl, będziecie mieli okazję wybrać produkty  do wielu zadań.
Dla tych którzy lubią sprzątać kurz na sucho Lidl ma w ofercie zestaw AquaPur.
Wygodna rączka i dziesięć puchatych wkładów, które mają za zadanie wyłapanie kurzu z trudno dostępnych miejsc.
Pomógł mi w ogarnięciu brudu za grzejnikami, w wąskiej szczelinie za pralką,  fajnie zebrały kurz zza telewizora i lodówki. Trzeba używać ich dość delikatnie, aby nie rozpylać kurzu, ale sprawdza się do zadań specjalnych.

Mydełko na plamy W5 - nie sprawdziłam jeszcze na wszystkich plamach, które popełniają moje dzieci, ale ...działa na:
  • Flamastry
  • długopis, 
  • tłuste plamy (nie wiem po czym), 
  • błoto,
  • zupa pomidorowa, 
  • sok z pomarańczy,
  •  krew
Łatwe w użyciu z wygodnym aplikatorem/szczoteczką o konsystencji żelu. Produkt który, każda mama w domu mieć powinna,  a do tego jak zawsze w Lidl w przystępnej cenie. W gazetce cena produktu za 250ml to 7,99zł czyli całkiem przyzwoicie, bo mydełko jest bardzo wydajne.


I moi ulubieńcy płyn domycia szyb W5 i środek usuwający tłuste zabrudzenia W5.


Płynem do szyb myję praktycznie wszystko, nie wyobrażam sobie mycia luster bez tego pomocnika. Pryskasz, wycierasz i tyle- zero polerowania, bez smug zacieków-oszczędność czasu i sił. Niezastąpiony w kuchni - szafki, blaty, kuchenka a nawet podłoga wszystko co znajduje się w polu rażenia brudem moich dzieci. A mycie okien po zimie będzie przyjemnością z jego pomocą. 
Płyn na tłuste zabrudzenia W5 to jedyny skuteczny środek, który  radzi sobie z brudem w moim piekarniku i doprowadza do stanu używalności grillowe kratki. Psikam nim też filtr z frytkownicy przed praniem właściwym.  



Odświeżacz powietrza W5 (Blue Wave) Cóż by można napisać o odświeżaczu, hmm... no  pachnie ładnie i wcale nie myślcie, że "niebieska fala" pachnie jak pospolite morskie odświeżacze. O co to, to nie. Ten zapach raczej Was zaskoczy i to pozytywnie. Utrzymuje się dość długo, nie miesza się z innymi aromatami tylko je zagłusza.

Całą ofertę "Akcji Błysk" znajdziecie np. w tej gazetce , a jest tego o wiele więcej niż Wam tu pokazałam. Ja na pewno skorzystam i wybiorę się na zakupy, po całą linię produktów do zmywarek, płyn do czyszczenia pralek i zestaw pianek do zadań specjalnych.
A wy? Który z produktów chciałybyście wypróbować??


11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jednak będą najazdy na Lidl hihi.

      Usuń
    2. U nas ostatnio kupiliśmy wypiekacz do chleba - właśnie jem kanapeczkę :-)) i wagę kuchenną w mega słodkim wzorze :-))

      Usuń
    3. Kurcze strasznie mi się podobają te wypiekacze :)

      Usuń
  2. Uwielbiam sprzątać, a takie produkty motywują mnie jeszcze bardziej! Wszystko co pięknie pachnie i działa poprawia mój humor podczas sprzątania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, też lubię sprzątać.

      Usuń
  3. Już wiem gdzie zajadę w sobotę robiąc zapasy :-)) Uwielbiam Lidla :-))
    Zainteresowałaś mnie tym odświeżaczem, bo zawsze go mijałam .... mam uraz do takich odświeżaczy w sprayu ale spróbuję :-)) Tabletki do zmywarki - są superaste i to właśnie one najczęściej goszczą u nas w domu :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz i u mnie będą królować, po co mam wydawać fortunę na inne, a ze zmywarki wyciągać matowe szklanki? W5 już mi pokazało co potrafi 😉

      Usuń
  4. Ja do Lidla chodzę 3-4 razy w tyg bo mam go góra 5min drogi od bloku. Dziś wieczorem się wybiorę po chemię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ci z tym Lidelkiem zazdroszczę, ja mam daleko, ale jak już jestem to robię zapasy na "rok" 😉

      Usuń
  5. Odkładam te wiosenne porządki i odkładam, ale chyba w końcu będę musiała się za nie zabrać :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.