9 komentarze
  1. Gratuluje i trzymam kciuki za wytrwałość

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja po tych ćwiczeniach dysze jak koń po biegu. Nogi mam jak z waty. Nie daje rady. Zero kondycji .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pierwsze dwa dni były ok, teraz jest coraz gorzej wszystko mnie boli i nie mam siły na połowę z ćwiczeń - masakra.

      Usuń
  3. na pewno kciuki trzymać będę ja hula hopem nie umieć kręcić :( za to nadal trenuje jogę. i to też wcale nie jest takie hop siup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na pewno nie jest hop siup, podziwiam :)

      Usuń
  4. Ja także lubię hula-hop, choć niestety nie mam go i nie ćwiczę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też się przymierzam do ćwiczeń z Ewą ale jakoś odwagi wciąż brak :(

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.