9 komentarze
  1. :P znaczy się ślinka mi cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny obiadek, ja dziś chcę zrobić faszerowane cukinie, bo zbyt wiele ich mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo u mnie też wysyp ;) i chyba też nadziewane muszę wreszcie zrobić , bo na tapecie są panierowane,placki, lub potrawka ;) z cukinii

      Usuń
  3. Jestem dziwna... Nie cierpię gotowanej wersji ogórków, cukinii itp...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego dziwna? ..każdy lubi co innego ;) na całe szczęście.

      Usuń
  4. Mmmm, ale apetycznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, trafiłam do Ciebie szukając jakiegoś oryginalnego sposobu na przerośnięte ogórki. Ileż można robić płatów z zalewie, płatów w musztardowym sosie, płatów po warszawsku... A sezon na ogórki trwa w najlepsze. Skorzystałam z tego przepisu i pozwoliłam sobie zapisać go w moim blogowym notatniku, oczywiście podając źródło i autora. Dziękuję. http://ogrodwarzywny.blogspot.com/2016/07/chutney-z-przerosnietych-ogorkow.html

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.