10 komentarze
  1. Anonimowy10 maja, 2014

    Ale smacznie wygląda :) Zaraz spisuje przepis i robię w poniedziałek. Mam nadzieje ze mi wyjdą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy10 maja, 2014

    Muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. Już sobie wyobrażam jak smakują cieplutkie...

    OdpowiedzUsuń
  4. daj jedną, idealnie by pasowała do wylegiwań w łóżku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę spróbować My ostatnio piekliśmy mufinki dwukolorowe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, ten przepis na pewno sobie zachowam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pycha :) A ile ich wyjdzie?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mama ma kota! 20-25 sztuk

    OdpowiedzUsuń
  9. Pychotka. Ja bez rodzynek bym jadła, bo nie przepadam:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.