Skin Meditation DECLARE - Coś dla wrażliwców


Jakiś czas temu pisałam wam o moim kosmetycznym ideale od firmy Declare ,był to fluid -emulsja łagodząco kojąca z linii Stress Balance , to nadal mój hit, ale teraz gra w duecie.
 Otóż od miesiąca mam możliwość testowania kremu Skin Meditation z tej samej linii co moja ukochana emulsja. Achhhhhh nawet nie wiecie jak miło byłam zaskoczona przesyłką , z takiego zwykłego, białego, niepozornego pudełka wyciągnęłam, śliczną ozdobną torebeczkę ,niby taka zwykła rzecz a jakże miłe wrażenie .





Ostatnio nie pisałam czym wyróżnia się linia Stress Balance to pielęgnacja łagodzaca dla skóry podrażnionej, zaczerwienionej ,swędzącej .skóra wrażliwa szczególnie szybko reaguje na negatywne wpływy środowiska
naturalnego:zanieczyszczenia ,promieniowanie UV ,klimatyzacja ,czy zmienne warunki pogodowe.
Efektem są , napięcie, przesuszenie lub zaczerwienienie skóry. W odpowiedzi na te problemy Declare oferuje preparaty ,które szybko ukoją i złagodzą podrażnienia skóry ,oraz pomogą jej powrócić do równowagi .

Dokładnie taka jest moja skóra jakiekolwiek zmiany są dla niej strasznym obciążeniem , bez odpowiedniej pielęgnacji moja twarz jest napięta a na koniec dnia zaczerwienienie i swędzenie jest nie do zniesienia.



Sam krem Skin Meditation dzięki zawartości sensiline (ekstrakt nasion lnu) oraz wyciągowi z nagietka łagodzi podrażnienia, wzmacnia barierę ochronną skóry i nawilża.
i tak samo jak emulsja  zawiera Kompleks SRC (Sensitivity reducing complex), który redukuje wrażliwość skóry oraz:
polepsza barierę ochronną skóry, dzięki czemu redukuje wrażliwość skóry i wzmacnia jej odporność;
• łagodzi podrażnienia, wpływając na poprawę samopoczucia i gładkości skóry;
• aktywnie chroni komórki, zapobiegając wczesnemu powstawaniu zmarszczek.
To ciągła pielęgnacja lub kuracja dla skóry podrażnionej (zaczerwienienie, swędzenie, napięcie) i szczególnie wrażliwej na wpływy środowiska, stres, zmiany temperatur.

 A co sądzę o kremiku ?? Czy po miesiącu stosowania moja skóra jest mniej wrażliwa ??

TAK!
 Zauważyłam , że po wyjściu na powietrze tz. po zmianie otoczenia ,moja skóra już nie reaguje aż taką rumianą poświatą , na koniec dnia jest mniej napięta i bardziej zrelaksowana, a z emulsją stanowi idealny duet.
 Krem ma fantastyczną konsystencję , lodów śmietankowych ,w co nie mogłam uwierzyć ale tak w istocie jest, to delikatna struktura jakby mus . 



Ponadto krem jest fantastycznie wydajny , do pokrycia całej twarzy wystarczy delikatnie zamoczyć koniec palca w słoiczku  . Ja robię to najmniejszym palcem , stawiam cztery kropeczki na twarzy (czoło ,broda policzki) i dokładnie rozprowadzam całość na twarzy.


Kosmetyk wchłania się natychmiastowe i nie pozostawia filtru ,dzięki czemu możemy niemal natychmiast nałożyć na buźkę kosmetyki kolorowe i daje wam gwarancję ,że nie będą się rolowały .
Opakowanie jest bardzo estetyczne i eleganckie zawiera w sobie 50ml. cudownego "musu" który na pewno starczy wam na bardzo bardzo długo. Nie wiem ile procentowo zużyłam kremu przez ten miesiąc bo na oko nie da się tego zmierzyć ,ale naprawdę wyszła tego odrobinka .


Muszę wam powiedzieć ,że przez kilka pierwszych dni byłam przestraszona i pewna, że coś jest nie tak, moja skóra dość dziwnie zareagowała na zmianę kremu. Miałam powiększone pory i wyszły do wierzchu zaskórniki o których nie miałam pojęcia :/ ale dałam szansę nowemu kremikowi i już po tygodniu zauważyłam, że to była dobra decyzja, większość zmian skórnych zniknęła . Skóra całkowicie zmieniła wygląd ,jest gładsza i jakby grubsza tz. chyba po prostu jest bardziej odżywiona.
W każdym bądź razie krem idealny. Od teraz jestem zakochana w kolejnym produkcie
Declare i moja skóra też ;)


Opis dodatkowy

Polecany    skóra od normalnej do wrażliwej .Specyfikacja problemu PODRAŻNIONA 
Oczyszcza Nie
Osłania Tak
Odżywia Tak
Nawilża Tak
Substancje czynne  o/w emulsja sensiline (z wyciągu nasion lnu) ,wyciąg z nagietka, alantoina, bisabolol
Opakowanie           50ml


NIESPODZIANKA

 dla obserwatorów :) (jeśli nim nie jesteś zawsze możesz dołączyć, będzie mi bardzo miło)
mam do rozdania 3 próbki produktów.

-kremu nawilżającego - Siła oceanu Krem nawilżający z morskimi minerałami
-maseczki oczyszczającej - Maska oczyszczająco-normalizująca 
-serum - Serum redukujące zmarszczki mimiczne

Wygrywają 3 pierwsze osoby które dodadzą poprawne zgłoszenie i będą obserwatorami bloga.

przykładowe zgłoszenie:
Obserwuje jako ....
zgarniam !
ZMIANA ZASAD
KTO PIERWSZY TEN LEPSZY






                                                
START :) czekam na komentarze :)




















14 komentarzy:

  1. Obserwuję jako: agnes
    Zgarniam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka próbka kremu nawilżającego jest twoja ,możesz przeczytać o nim tu http://www.declare.pl/products,1,4,147.html . podeślij mi swoje dane na testereczka.mc@gamil.com

      Usuń
  2. Czekam na jeszcze dwie osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obserwuję jako: Renata Klimecka, zgarniam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata próbka maseczki jest twoja o pełnym produkcie poczytasz tu http://www.declare.pl/products,1,3,231.html . Podeślij mi swoje dane ;)

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie, bardzo się cieszę! Już wysyłam dane :)

      Usuń
    3. ja też się cieszę :)

      Usuń
  4. Obserwuję jako Wiola, zgarniam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiola trzecia próbka jest dla Ciebie :) o serum przeczytasz tu http://www.declare.pl/products,1,5,13.html podeślij proszę dane jutro odwiedzę pocztę ..... GRATULUJE całej trójeczce .Dajcie znać jak liściki dojdą ,a może podzielicie się wrażeniami po wypróbowaniu ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Próbka dotarła, dziękuję! Krem jest świetny: rzeczywiście nawilża, jest delikatny i bardzo wydajny :) Minus? Cena... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka cieszę się ,że próbeczka dotarła i się sprawdza. A cena rzeczywiście mała nie jest ,ale może kiedyś firma Declare zrobi mega promocyjną obniżkę cen i uda się wtedy kupić swój idealny kosmetyk po przystępnej cenie ;)

      pozdrawiam

      Usuń
  7. Do mnie również dotarła próbka - dziękuję!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata nie ma za co ;) fajnie ,że mogłam się nimi podzielić z takimi fajnymi dziewczynami.


      pozdrawiam

      Usuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.